Witam
w troszeczkę innej scenerii !!!


Wpuściłam więcej powietrza do oprawy mojego bloga. Kiedy zaczęłam zauważać na drzewach pękające pąki i wyłaniające się listki, poczułam, że potrzebuję wziąć głęboki oddech. Mała zmiana na wiosnę dobrze robi nam wszystkim, prawda? Nie zdążę pójść do fryzjera, manicure zrobię sobie sama, może uda mi się kupić sobie jakiś mały prezent na powitanie wiosny i tego świątecznego czasu - to się okaże...to niech blog chociaż będzie nastrajał pozytywnie swoimi kolorami ;-) kiedy do niego teraz zaglądam, czuję świeże powietrze i orzeźwienie. A ta zieleń ? Mam nadzieję, że doda nam wszystkim nadziei.

Wracając z pracy, poszłam za ciosem nowości i zmian. Moją uwagę przykuły tym razem śnieżnobiałe bratki. Idealnie kontrastują z zielenią listków które im towarzyszą a do tego wszystkiego, w samym środeczku kwiatka jest malutka, żółta kropeczka. Są śliczne...


W sklepach roi się od czekoladowych łakoci w kształcie kurek, zajączków, jajeczek, kaczuszek i nie wiadomo czego jeszcze. Ja też poddałam się temu napięciu i kupiłam takie śliczne, malutkie, nakrapiane jajeczka wyglądające jak od bajecznych przepiórek. I nawet mają przyjemny smak, taki a la nugat z orzechami...


Tymczasem je schowałam, ponieważ mieszkańcami mojego domu są chocolat monsters

1 komentarz:

  1. Faktycznie, te święta dopadają nas wszytskich. Jajeczka cudne i smak na pewno bardzo dobry. Smacznego :)

    OdpowiedzUsuń