Bonjour Madame le mannequin...


W całej okazałości i pełnej krasie...dostojny, elegancki, subtelny, wyniosły... na nowo odkrywam radość małego krzyżyka...każda kolejna praca rodzi w mojej głowie kolejny pomysł i ogromne pragnienie tworzenia...

3 komentarze:

  1. merci de ta visite

    Amicalement,

    Manon

    OdpowiedzUsuń
  2. Poległam ....
    Uwielbiam manekiny !!!
    Twój jest przecudny !!!
    i w fiolecie .... !!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  3. Niby taki mały hafcik a ile zwykle piękna wprowadza w przestrzeń. Bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń