Kawa z samego rana ? Zapewne każda z nas wypija ją czytając poranne wiadomości, zbierając myśli na budzący się do życia dzień. Zanim jeszcze obudzi się reszta domowników, szukamy chwili dla siebie przy małej czarnej.


Jak widać, moja kawa czarna nie jest gdyż zawsze towarzyszy jej odrobina mleczka dla złagodzenia jej intensywności i wzbogacenia smaku ale co do kawy moje drogie Panie ? Czy Wasza poranna kawa ma jakieś słodkie towarzystwo ? Moja zwykle nie ma choć czasami zdarza się, że mam ochotę przegryźć jej gorycz małym quelque chose. A Kawa popołudniowa ? Ta, jest bardzo wymagająca i bez słodyczy obejść się nie potrafi dlatego zapraszam serdecznie na drożdżowe rogaliczki z białym serem.


Delikatne, o satynowym cieście, lekkie i jak to mój synek mówi: delicieux !!!!


To co zwykle potrafi mnie zauroczyć w przepisie to łatwość wykonania idąca w parze ze smakiem. Zaskakują mnie takie delicje którym nie trzeba poświęcić całego dnia a których końcowy rezultat wskazuje na to jakby się to zrobiło. Przykładem są te rogaliki. Poniżej zamieszczam przepis, może się skusicie i będą gościły na Waszych niedzielnych stołach. Polecam !

Składniki:

5 dkg drożdży
3 łyżki cukru
3 łyżeczki śmietany 18%
25 dkg margaryny
0,5 kg mąki
2 jaja
odrobina soli

Przygotowanie:

W jednym naczyniu rozcieramy drożdże z cukrem. Margarynę rozpuszczam w rondelku na ogniu, kiedy wystygnie dodaję do niej śmietanę, jajka i drożdże i mikserem łączę składniki. Wszystko wlewam do wcześniej przygotowanej mąki i mieszam całość do powstania jednolitej masy. Najpierw używam miksera ale kiedy ciasto zaczyna gęstnieć, dokańczam dzieła ręcznie. Kiedy ciasto już zostanie zagniecione, pozostawiamy je do wyrośnięcia na godzinę, po godzinie kroimy sobie plastry, wałkujemy i wycinamy trójkąty. Nadzienie układamy tak aby powstał po zwinięciu piękny rogalik. W przepisie, nadzieniem są zesmażone jabłka ale ja umyśliłam sobie ser. Do trzykrotnie zmielonego dodaję jedno jajko i cukier i w ten sposób przygotowany, zawijam w ciasto drożdżowe.

Mam nadzieję, że posmakują Wam te słodkie maleństwa.

1 komentarz:

  1. Przepis wygląda dość prosto i nie zabiera jak sądzę połowy dnia.
    Moja kawa zawsze jest biała z odrobiną cukru, nigdy ze słodkościami ale na takie rogaliki chętnie się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń