Po deszczu...

Na początek, bardzo dziękuję za miłe słowa które pojawiają się w komentarzach - cieszę się kiedy to co robię sprawia radość drugiemu człowiekowi, pozdrawiam wszystkie moje wierne obserwatorki oraz te wszystkie osoby które zaglądają ale nie zostawiają po sobie śladu... A wczoraj ?

Wczoraj uciekałam przed okropną burzą, bardzo jej nie lubię i zawsze bardzo się boję...na balkonie było mokro, na dworze chłodno...oto obraz po burzy














A tutaj kwiatowy duszek w postaci króliczka hihihi...pilnuje i pięknie rosną ;-)

5 komentarzy:

  1. Ale zmokly biedactwa, piekne to z kroplami, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ewuś, piękne zdjęcia. Powiedziałabym, liryczne.
    Jak Ty to robisz, że masz takie duże fotki ? :-)
    Miłej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne zdjęcia ,roślinki wygladąją jak przystrojone w biżu!
    U mnie padał grad!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie zdjęcia...pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń