wakacyjny passe-temps

czas płynie choć wcale tego nie czuć - to właśnie są zalety wakacji kiedy można odłożyć na bok zegarek i sugerować się naturą. Pozwalam sobie na to kontrowersyjne stweirdzenie gdyż ten przywilej ciągle mi towarzyszy, mimo , że dawno już skończyłam szkołę, wciąż z niego korzystam..odpoczywam, regeneruję się i zbieram siły...



To puszne kruche ciasto ze śliwkami, przepis znalazłam na najczęściej odwiedzanym przeze blogu czyli White Plate. Szybko się go robi, świetnie smakuje - polecam zagonionym kobietom, to ciacho można zrobić w między czasie.

A wieczorami ... ?
Przesiaduję na balkonowym tarasie oczekując kolejnego dnia...przy świecach, szeleście liści i wśród odgłosów usypijącego miasta.

5 komentarzy:

  1. Bardzo podoba mi się trzecie zdjęcie.
    Masz @ ;)
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  2. Na tarasie zajadając się przepysznym ciastem, w świetle świec...Cudowne chwile
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio spisuje od Was przepisy :) ten tez juz spisalam i pewnie niedlugo zrobie bo wyglada bardzo smakowicie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ewa narobiłaś mi apetytu tymi pięknymi zdjęciami placka śliwkowego!
    Fajne zdjęcie z korona ,,daje klimat nieziemski

    OdpowiedzUsuń