Na dobrą noc, po całym dniu
Dzisiaj był ważny dzień, dla dzieci i dla tych bardziej wrażliwych rodziców. Popołudniowy spacer, zimne powietrze ale piękne słońce i jesienne kolory.


Biegliśmy do kościoła, przez uśpiony już dziecięcy plac zabaw...dzisiaj ksiądz rozdawał dzieciom różańce do Świętej Komunii. Miło było patrzeć na ich szczęśliwe buzie, myślałam o tym jak one pięknie to pojmują, tak dziecinnie i prosto... kiedy usypiałam mojego synka słyszałam jak szeptał sobie pod nosem modlitwę - Aniele Boży, stróżu mój...

Ten pilnuje naszego spokojnego snu powiewając w oknie naszej sypialni. Dzisiaj zobaczyłam go pierwszy raz troszkę inaczej bo w kadrze zachodzącego słońca...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz