Odkurzone

Dépourvu de poussière


Dosłownie i w przenośni. Ostatnio skupiłam się bardzo na internecie i poszukiwaniu tam wzorów do krzyżykowego haftu a kompletnie zapomniałam o skarbach które mam w domu - cudze chwalicie, swego nie znacie, cóż jak to pasuje do każdej dziedziny życia, aż dziw człowieka bierze i przerażenie zarazem. Dwa lata temu będąc we Francji przywiozłam ze sobą kilka gazet z wzorami, tak bardzo się ucieszyłam kiedy je zobaczyłam, że nie mogłam się powstrzymać aby czegoś nie wyhaftować ;-)

…au sens propre et au sens figuré. Dernièrement, je me suis concentrée complètement au net où j`ai cherché de nouvelles grilles pour la broderie de point de croix et j`ai oublié les trésors que j`ai chez moi. Il y a deux ans, en étant en France, j`ai acheté quelques journaux avec les grilles et au moment de les retrouver à la maison, je ne pouvais pas m`empêcher de broder une petite chose ;-)



Tęsknię za wiosną dlatego kiedy zobaczyłam ten wzór, nie mogłam mu się oprzeć.

Le printemps me manque beaucoup pour cela, quand j`ai vu cette grille, je ne pouvais pas m`y résister.

6 komentarzy:

  1. Bardzo ladny hafcik, jeszcze nie widzialam haftowanego karmnika:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiało świeżością wiosny. Te kolorowe ptaki i zieleń liści...
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Moi aussi je suis contaminée par les pious pious, celui ci est plein de finesse. Je t'ai tagguée sur mon blog si tu le souhaites...
    Bisous

    OdpowiedzUsuń
  4. Dostalam tez ochoty na jakies male haftowanie, ale naprawde male, bo nie wiem czy gdybym sie zdecydowala na wieksze, to mialabym na tyle sily i wytrwania zeby dobrnac do konca.
    Sliczy ten Twoj ptasi hafci, za oknem cieplo i moznaby pomyslec ze to wiosna...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczny wzór... piękne wykonanie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny jest ten ptasi wzór - Jomo

    OdpowiedzUsuń