Tydzień minął jak jeden dzień

Une semaine est passée comme une journée


Jak mawiała moja babcia: wszystko przemija Bóg jeno wieczny. Wszystko co dobre szybko się też kończy ale myślę, że gdyby ta sielanka i beztroska trwała wiecznie w końcu przestała by nią być. A przecież fajnie jest raz na jakiś czas zorganizować sobie taką odskocznię od rzeczywistości, żeby z tęsknotą później do niej wrócić. Tydzień spędzony w górach był pełny dziecięcego gwaru, śmiechu, ruchu, były pierwsze kroki na nartach, były też i te drugie i te w moim przypadku wciąż udoskonalane. Była tez i wiosna z zielonymi choinkami, ciepłym powietrzem oraz z ogromną ilością śniegu który pojawił się w ciągu jednej nocy. Był piękny drewniany dom z cudownym kominkiem, ciepłymi, klimatycznymi pokojami i bardzo sympatyczną właścicielką Panią Marią, którą poznaliśmy trzy lata temu - polecam Wam jej Góralski Gościniec w Zakopanem - my wracamy do niego z przyjemnością.

Comme l`avait dit ma grand-mère: tout passe et seulement Dieu reste. Tout ce qui est bon, passe très vite mais je pense que si cette idylle avait été permanente, elle aurait cessé de l`être.

Comme c`est bien de partir une fois par un certain temps quelque part pour oublier la réalité et puis dans cette réalité revenir avec plaisir. Une semaine passée à la montagne était pleine de rire, d`amusements, il y avait les premiers pas au ski et ces deuxièmes et ceux suivants dont le but était d`améliorer ce sport et son technique. Au moment d`arriver à la montagne, il y avait presque le printemps avec les sapins sans neige et au moment de quitter la montagne, il y avait un vrai hiver avec beaucoup de neige partout. Nous avons eu l`occasion d`habiter dans une belle maison en bois dont la propiétaire, Madame Marie, comme toujours nous a bien accueillis.


Zdjęcia z pobytu w górach są jeszcze w rozsypce więc pojawią się na moim blogu na dniach natomiast chcę napisać dzisiaj o miłej paczuszce, którą dostałam tuż po moim powrocie. Na początku stycznia wzięłam udział w wymiance u Novalinki. Tematem tej wymianki były ptaszki, ona sama nosiła nazwę PTASIEJ WYMIANKI. Ten temat sprawił, że marzyć zaczęłam o wiośnie a znalezione przeze mnie wzory kolorowych ptaszków sprawiły, że nie mogłam się od nich oderwać i tylko je haftowałam.

Pour le moment, je n`ai pas encore préparé les photos de la montagne, mais pour l`instant, je veux vous dire un mot sur un jeu qui consiste à échanger les choses qu`on fait entre nous. Une personne organise cette échange, il faut lui dire qu`on veut participer dans ce jeu et lui envoyer notre adresse, puis cette personne qui organise ce jeu nous envoie une adresse de la personne à qui nous devons envoyer un petit truc. Cette fois, le sujet de ce jeu était LES OISEAUX alors il fallait faire qqch dans ce sujet alors moi, j`ai brodé trois petits oiseaux et j`en ai cousu deux et en plus, j`ai ajouté une grille pour la broderie au point de croix.




Ten komplecik poleciał do Kasi z blogu Różności dla przyjemności


A ja dostałam od przemiłej Kasi z Przystanek Art te oto cudeńka.

Et voilà, ce que j`ai réçu de Kasia




Wieszaczek przygotowany techniką decoupage idealnie pasujący do mojej kuchni :-) oraz mnóstwo drobiazgów, smakowe herbatki, serwetki, cekiny, guziczki, tasiemki oraz słodki wafelek, który zniknął od razu po otwarciu pudełeczka ponieważ przyuważył go mój kochany synuś.


Bardzo lubię rozdawać prezenty, lubię sprawiać ludziom przyjemność, lubię kiedy zamiast łez i smutku na ich twarzach pojawia się uśmiech i wzruszenie. Cieszę się, że przygotowane przeze mnie drobiazgi dotarły do wyróżnionych przeze mnie przemiłych Pań: do Ola_83, aga.ocean, oraz do MariiPar dobrego ducha blogowego świata. Pozostała mi jeszcze jedna przesyłka do wysłania, Dora czeka na nią już tydzień ale nie udało mi się skontaktować z nią przed moim wyjazdem i stąd to opóźnienie, mam nadzieję, że mi wybaczy. Pozdrawiam Was wszystkie bardzo gorąco.

J`aime beaucoup donner des cadeaux, j`aime faire aux personnes du plaisirs, j`aime voir sur leurs visages la joie au lieu de voir les larmes. Je suis aussi très contente que tous les cadeaux préparés par moi soient arrivés sans problèmes et qu`ils vous paisent. Je vous embrasse bien fort, Ewa


8 komentarzy:

  1. Wymianka wspaniała !!!
    Bardzo je lubię, te ogólne i te prywatne ;-) dzięki nim mogę mieć wpsniałe prace, których częto sama nigdy bym nie zrobiła ;-)
    Twoje ptaszki xxx cudne !!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna "ornitologiczna" wymiana. A ja do dzisiaj nie mogę nacieszyć oczu prezentem od Ciebie, Ewo. Tym bardziej, że w robótkach ręcznych jestem przysłowiową nogą :-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne ptaszorki!!!! Jomo

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, jeszcze raz dziękuję za przecudowną zawieszkę :) tak bardzo cieszy moje oko :)
    Wymianka świetna,
    buziaki i ściskam Cię
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  5. ohhhh, Ewa, c'est magnifique, c'est tout ce que j'aime....
    Quel raffinement.
    Gros bisous
    J'espère que tes vacances se sont bien passées!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja również dziękuję bardzo, bardzo mocno za paczuszkę:) niedługo się nią pochwalę na blogu:)

    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dalas slicznosci- dostalas slicznosci. Obydwie jestescie zdolnymi dziewczynami!!!!

    OdpowiedzUsuń