Jagodowy smakołyk


Spiesz się, śpiesz, laleczko,
Bo nie mamy czasu!
Idziem na jagody
Do boru, do lasu!
Idziem na jagody
Dla mamy, dla taty,
Będzie nam pomagał
Ten wilczek kudłaty! ...
źródło: Wikiźródła, fragment wiersza Marii Konopnickiej "Na Jagody"

Najprostsze ciasto pod słońcem i rewelacyjny końcowy, smakowy efekt. To świetna sprawa, że pomimo bogactwa jakie serwują światowe kuchnie - z naszych stołów nie znikają tradycyjne potrawy. Czy tęsknicie za smakami ? Mimo, że jestem uznanym, rodzinnym niejadkiem to we mnie taka tęsknota jest. Lubię czasami w kuchni poeksperymentować, lubię smakować eksperymentów kulinarnych mojej siostry ale zawsze po jakimś czasie przychodzi taka chwila w której sięgam po przepisy mojej mamy...to jest wtedy podwójna uczta - dla ciała i dla ducha.

Udanego weekendu !!!

7 komentarzy:

  1. Pierogi z jagodami uwielbiam :) Niestety u nas w tym roku jagódek nie ma ;(
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach Ewuniu!Juz nie pamietam kiedy mialam w ustach takie prawdziwe, lesne jagody... W ubieglym roku zakupilam niby takie dzikie, ale tylko wygladem przypominaly te z polskiego lasu...
    Pierozki z jagodami to tez i moje ulubione danie w wykonaniu mojej Mamy:) i nie da sie ich porownac z najbardziej wymyslnymi potrawami swiata!

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pysznościami kusisz... Zjadłabym! tylko mi się nie chce robić (wstyd)...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale narobiłaś mi smaka!!!! Już wieki nie jadłam takich pierogów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Rok rocznie moja babcie robiła pierogi z jagodami. Zlatywała się cała wygłodzona rodzina. Było cudnie.
    Fantastycznie wygląda teraz Twój blog!!! Bardzo korzystna zmiana :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest 5:30, a ja jestem głodna jak wilk !
    Miłej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
  7. jak pysznie wyglądają :) mniam :)

    OdpowiedzUsuń