Tosinkowo

A na zakończenie dnia,
mała Tosina !!!

Czas mija bardzo szybko a moja córeczka rośnie jak na drożdżach. Chciałoby się zatrzymać na chwilkę czas i w tej chwili się zanurzyć a tu dzień za dniem zasypia i wstaje, zasypia i wstaje...kiedy pogoda za oknem nie napełnia chęcią do opuszczania czterech ścian, wtedy przebieramy się i robimy zdjęcia ! Na tą okazję udziergałam nawet tę różową przepaskę, a co więcej, zrobiłam pierwszą w swoim życiu czapkę na drutach - jestem z siebie dumna bo jest kolorowa i o dziwo, idealnie dopasowana do małej główeczki Tosi ale o niej przy następnej okazji.

Pozdrawiam Was wszystkie, Ewa

20 komentarzy:

  1. Ewuś, ale słodka ta twoja śliczna Landryneczka :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. prawdziwa księżniczka.
    śliczniutka i ma ładny uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hihi jaka zdziwiona minka:p
    opaska miodzio,jestem ciekawa czapy:]

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna Tosieńka, wygląda jakby zerwała się z planu baletu "jezioro łabędzie"

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocza...Moja Mariczka ma już dwa latka i niestety nie che już pozować:( , a jeszcze niedawno...ech, czas mija bardzo szybko. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna małą modelka!:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tosia, jest przefajna. Niedawno była u mnie Zosia. też taka mała, pachnąca i kochana.
    Świetne zdjęcia.. Aż chce się mieć takie małe kochane córciątko :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale sliczna dziewczynka !!!

    OdpowiedzUsuń
  9. O tak, najbardziej widać po dzieciach jak szybko czas mija. Przecież Tosia dopiero co się urodziła a tu proszę, już karierę modelki zaczęła:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mniód. Spać to nie lubię ale być modelką... zawsze. Mama, daj zdjęcie w czapce - czekam. Tit.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój Boże, ale słodyczka ! :)

    OdpowiedzUsuń