wtorek, 6 marca 2012

Brawo dla babcinych kwadratów

Brawo biję również sobie gdyż po wielu próbach kończących się niepowodzeniami, kolejna uwieńczona została sukcesem !

Ten motyw nie dawał mi spokoju...lubię eksperymentować, lubię podejmować wyzwania w celu sprawdzenia siebie i swoich umiejętności i różnie to bywa, zwykle jednak się udawało a na sukces nie trzeba było czekać zbyt długo - cóż, babcine kwadraty okazały się bardziej wymagające...a może to kwestia nauczyciela ???

Chylę czoła Uli z bloga Sen Mai, która ostatnio opublikowała posta z instruktażem w postaci trzech krótkich filmików - "Jak udziergać taki kwadracik ". Położyłam rodzinkę spać, wzięłam szydełko, oczekującą na spożycie włóczkę, założyłam słuchawki na uszy i robiłam razem z Ulą kolejne etapy kwadrata.

Dzisiaj mam tych kwadratów 25, zaczęłam już zszywać, myślę, że jeszcze w tym tygodniu powstanie moja pierwsza podusia a la babciny kufer...cieszę się jak dziecko i tego mi właśnie było trzeba !

Pozdrawiam słonecznie dziewczyny i namawiam do podejmowania wyzwań - to takie budujące kiedy nagle okazuje się, że czarna magia staje się mniej czarna ;-))
Ewa

17 komentarze:

HappyHolic pisze...

Piękne :)
cały czas zastanawiałam się, co to będą za "babcine kwadraty" i doczekałam się odpowiedzi :)

MariaPar pisze...

Pracowita z ciebie mróweczka, Ewo.
Pozdrawiam

slonecznik6 pisze...

Piękne pastelowe kolorki!!Bardzo mi się podobają te kwadraciki.Napracowałaś się:)
Pozdrawiam!

Kaprys pisze...

Determinacja wieńczy dzieło !!!
Kwadraciki w pięknej tonacji - widzę, że róż Cię nie opuszcza ;-)
Koniecznie zaprezntuj mam poduchę !!!
Może będą i inne pracki w kwadraciki ?
Pozdrawiam Agnieszka

Jagna pisze...

cudne kolorki :)

mamis pisze...

Mam podobne odczucia. Bo mi także przy kolejnej próbie UDAŁO SIĘ!
:))))))))))))

Lacrima pisze...

Kolorki są prześliczne.
Jako osoba która nienawidzi zszywać łapała bym je od razu podczas pracy:)
Czekam na efekt końcowy.
Pozdrawiam Lacrima

Jo pisze...

Świetne i dziękuję za link do instruktażu, może też odczaruję takie rzeczy :)

Myszka pisze...

Ale piękne kolorki!!!!
Po podusi przyjdzie czas na narzutę:)

Justyna pisze...

Piekne...śliczne kolorki......ja jestem na etapie ukończonych czterech a potrzebuje 276;)dłuuuga droga przede mną.Pozdrawiam

Lucy pisze...

Ewciu śliczna będzie poducha-kolorystyka taka pastelowa delikatna :-). Baw sie dobrze i czekam na końcowy efekt

Bree pisze...

Ale piekne!!!!! Dla mnie to czarna magia, moze kiedys... pozdrawiam

ABily pisze...

Dziekuję serdecznie za ten wpis.Od dawna marzy mi się szydelkowanie i wskazane przez Ciebie linki sa bardzo pomocne.Buźka:)

Ola_83 pisze...

Gratuluję! wyszło pięknie! pozdrawiam!

córka pisze...

Brawo! Rewelacja!

Atena pisze...

Naprawde staje sie mniej czarna, podziwiam Cie.
Kwadraciki sa pieknie wykonane i swietnie dobrana kolorystyka.
pozdrowionka

Maryś pisze...

ale zatęskniłam za Babcią... i jak posypane cukrem pudrem są ☺