Skrzyneczki

Bardzo dziękuję za te przemiłe komentarze dotyczące podusi - idealnie wpasowała się do wnętrza pokoju, kolorystyka idealnie odpowiada jego klimatowi, powiem tak - patrzę na nią i nie dowierzam, że ja ją zrobiłam ;-))
Jeżeli chodzi o kwadraty to wciąż powstają nowe...w zupełnie innej, dosyć zwariowanej kolorystyce bo do pokoju mojego syna. Mam dosyć dużo włóczek dlatego szukam pretekstu żeby coś z nich powstało...przeleżały sporo czasu w szafie, niech więc będzie z nich w końcu jakiś pożytek. Dzisiaj chciałam jednak pokazać dwie skrzyneczki, które zawitały w mojej kuchni.

Pierwsza o której chcę powiedzieć to duża skrzyneczka na herbatę. Kupiłam ją niegdyś jako dodatek do herbaty teatley. Nie miała w sobie nic szczególnego poza nadrukiem z logo herbaty, jednak wtedy kiedy ją kupiłam, nie miałam jeszcze pojęcia o technice, która pozwoliłaby mi ją ozdobić według własnego gustu.

Dzisiaj, idealnie pasuje do wnętrza mojej kuchni, dostała nowe życie dzięki decoupage`owi. Dół skrzyneczki pomalowałam na kolor grafitowy, wieczko natomiast na biało aby móc ozdobić go niebieskim motywem. W moich serwetkowych czeluściach znalazłam jeszcze taki właśnie kuchenny wzór, poza imbryczkiem, wykorzystałam jeszcze szlaczki na boczne ozdoby. Skrzyneczka wygląda świetnie, skromnie a jednocześnie bardzo elegancko. Druga o której chcę powiedzieć to takie maleństwo kupione kiedyś w sklepie za 4zł.

Ujęła mnie za serce przeźroczystym wieczkiem i choć zupełnie nie miałam na nią pomysłu, kupiłam mając nadzieję, że pomysł zrodzi się z czasem. I tak też się stało. Dzisiaj, skrywa już w sobie torebki owocowych herbat. Została ozdobiona techniką schabby chic, ma widoczne przetarcia w kolorze grafitowym oraz dwa motywy krótkich opisów ziół.

Mała rzecz a cieszy... oraz organizuje ;-))
Bardzo lubię działać wielowarstwowo i robić kilka rzeczy na raz, nie nudzę się wtedy ponieważ zawsze mogę zmienić technikę prowadzona chęcią dokończenia rozpoczętej już pracy. Decoupage jest bardzo wymagający, potrzebuje czasu i trzeba mu go dać, wtedy znajduję sobie inne zajęcie żeby ten czas oczekiwania na kolejny etap ozdabiania nie wlókł się w nieskończoność.
Podsumowując pod koniec weekendu każdy miniony tydzień, widzę, że nie tracę czasu, że nie przecieka mi on przez palce i że każda chwila jest dobrze zagospodarowana...to prawda, że im więcej mamy obowiązków, tym lepiej organizujemy czas !
Pozdrawiam Was z początkiem nowego tygodnia i życzę aby minął tak jak go sobie zaplanowałyście !!! Ewa

10 komentarzy:

  1. Piękne herbaciarki. A mój czas ucieka niezauważalnie, mimo że jestem osoba bardzo zorganizowaną. Nie potrafię go dogonić.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne są te pudełeczka, mnie najbardziej ujęło to maleństwo z szybką - rewelacyjnie sie prezentuje z tym napisem. Sama szukam takiej herbaciarki, ale jednak ciut większej

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne herbaciarki:) jak dobrze,że możemy pewnym rzeczom nadawać drugie życie:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne skrzyneczki!
    Mam parę planów więc mam nadzieję, że zorganizuję się i wszystko uda mi się zrobić:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekne!! ta malutka z szybka, jest cudna, pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  6. Skrzyneczki wyglądają wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałe skrzyneczki... co do organizacji czasu w zupełności się z Tobą zgadzam;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Naprawdę świetnie wyszły te pudełeczka. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta ze szklanym wiekiem jest fantastyczna, pieknie ja "ubralas"
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń