Kawa na niedzielne popołudnie

tak, dokładnie tak ! Jest na tyle wykwintna, że nie można poświęcić jej zbyt mało czasu...jest na tyle elegancka, że niesmaczne byłby wypicie jej w biegu przed pracą ! Przyznaję, że jest podpatrzona ale kiedy w niej zasmakowałam, postawiłam sobie za punkt honoru odtworzyć ją w domu dla moich przyjaciół...
 Wygląda bardzo zwyczajnie i swoim wyglądem nie zwraca nawet uwagi (mówię oczywiście o moim wydaniu) jednak cała jej tajemnica tkwi we wnętrzu ;-)) Na samym dnie faluje centymetrowa warstwa soku zagęszczonego - polecam wiśniowy ! Jest to jednak kwestia indywidualnych upodobań. Kolejny krok to przygotowana, gorzka kawa rozpuszczalna. Wlewamy ją bardzo ostrożnie, najlepiej po ściance szklanki, tak aby kawa nie zmieszała się z sokiem. Ostatni manewr to bita śmietana ! Potem pozostaje już jedynie degustacja !

 Proponuję ją wymieszać ! Delikatnie połączyć te trzy warstwy ze sobą i wtedy otrzymacie niesamowite zestawienie smaku ! Nie można wypić jej dużo ani zbyt często ale dla podkreślenia świątecznych dni będzie bardzo odpowiednia.

10 komentarzy:

  1. Twoja kawa jest jak deser! Myślę, że jest wyśmienita, muszę ją wypróbować. Kusi! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To prawdziwy deser.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  3. Jutro planuje zacząć ja celebracje nowego tygodnia :) brzmi przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaintrygowałaś mnie tą kawką....Nie ma soku wiśniowego, bo już bym sobie taką zaraz zrobiła...
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. ale mi narobiłaś smaka....

    OdpowiedzUsuń
  6. O kurde ja ja muszę wyróbowac i pokaże jak mi się uda!:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow! Zaraz kogoś wyślę do piwnicy po wiśnie, hihi

    OdpowiedzUsuń
  8. Mniam, żcie trzeba sobie umilać:)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie
    zielenie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. zwykle nie piję kawy, ale może na ten pomysł sie skusze ;)przy okazji: zostałaś nominowana do tagu u mnie na blogu, zapraszam :)
    kiniaviolinist.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za życzenia, Ewo! Tobie również życzę pieknych Świat! :)

    OdpowiedzUsuń