Plany na wiosnę

Chętnie wzięłabym taką wielgaśną miotłę i machęła tak żeby te cały śnieg zwinął się w sekundzie! Kiedyś to dzieciaki biegały nad rzekę i 21.03. żegnały panią Zimę podtapiając Marzannę...dzisiaj karmimy wirtualne pieski w naszych komórkach to i pewnie niejedena wirtualna Marzanna utopiła się w lazurwej wodzie wypasionego sprzętu elektronicznego....i właśnie dlatego w kwietniu mamy jeszcze śnieg ! Ale dosyć tego, nie można tracić nadziei dlatego poddałam się dzisiejszej mojej zachciance i w moim ulubionym sklepie TKMaxx kupiłam ten oto piknikowy pojemniczek.


Takie sprytne pudełeczko, które mieści w sobie składany nóż i widelec, pojemnik na dwa tosty, sałatkę i małe pudełeczko na dip lub jakiś sos. Przy tym, jest szczelnie zamykany czterema klipsami.


No nie mogłam oderwać od niego oczu !!! A przy tym, te kolory...był różowy, fioletowy no i turkusowo błękitny!!!


I kiedy tak ściskałam go w rękach, odżyły we mnie nagle zeszłoroczne marzenia o cichym zakątku w soczystej zieleni owocowych drzewek! Śledziłam bardzo uważnie jak wszystkim nam znana LLooka dopieszczała na naszych oczach swoją zieloną chatkę. Wtedy to ogarnął mnie wielki smutek bo uświadomiłam sobie, że przecież ja mam takie miejsce...MOJE miejsce, które przez brak motywacji i pomysłu, opuściłam na wiele lat...! Stało się ono bezpłciowym ogródkiem działkowym odwiedzanym przez przypadkowe osoby...niektórym zaczęło się nawet wydawać, że przez zasiedzenie na leżaczku, mają do niego jakieś prawa. Cóż, wracam moi drodzy na SWOJE z głową pełną pomysłów na to słodkie miejsce ;-))

Dla Tosi, dla mojego syna Mieszka, dla siebie...wracam i zamierzam zrobić tam porządek i uwić tam takie gniazdko na letnie i mam nadzieje upalne dni. Inspiracji szukam w internecie jak my wszyscy i oto co szczególnie sobie upodobałam.


źródło Pinterest

Mam nadzieję, że uda się stworzyć w tym miejscu choć namiastkę tego co na zdjęciu...myślę, że skoro jest motywacja to z czasem może i mój działkowy domek (zielone paskudztwo na drugim planie zdjęcia z dziećmi) stanie się inspiracją dla innych. Moja mama też bardzo lubiła tam bywać...odpoczywała tam, regenerowała siły...długo się nie nacieszyła tym miejscem...dlatego najwyższa pora tam wrócić i stworzyć tam raj na ziemi !!! NASZ prywatny raj...dzięki LLooka bo to Ty rozbudziłaś we mnie tę myśl !
Pozdrawiam wszystkich działkowiczów ! Ewa

9 komentarzy:

  1. Świetny ten pojemnik, za ile go kupiłaś? Życzę powodzenia w realizacji działkowych planów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Juz się nie mogę doczekać tego remontu!
    Tita

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny pojemniczek nawet na jedzonko do pracy. A taki domek to marzenie jeszcze z dzieciństwa, miałam tylko taki lichy na drzewie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja wczoraj tez oglądałam te pojemniczki w TKMaxxie:-) Są super, musze jednak po nie wrócić:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł :) czekam na rezultaty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach, też bym zgarnęła ten śnieg gdzieś w cholerę! i zajęła się ogródkiem ... pomysł z rewitalizacją działki bardzo popieram i życzę Ci siły i pomysłów!
    Piknikowy komplecik nastraja wiosennie :-)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pojemnik rewelacyjny, już powoli wiosna wraca także nie długo i piknik będzie można zrealizować . Serdecznie Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ewo, na początku liczą się chęci, potem przychodzi moc i pomysły! Piękny początek wiosny. Trzymam kciuki za piękne, magiczne, Twoje miejsce! :)
    pozdrawiam
    dominika

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniała inspiracja.
    Pozdrawiam serdecznie
    T.

    OdpowiedzUsuń