z szydełkiem w ręku

Uwielbiam te zestawienia kolorów ! Najpierw kwadraty, teraz kółka ... jedne piękniejsze od drugich ! Pierwszych się już nauczyłam robić, teraz przede mną reszta kształtów i wzorów. Żałuję, że nie mam na tyle cierpliwości żeby samej zrobić sobie taki szydełkowy pled...dzięki Jadze, Tosia ma w swoim łóżeczku takie cudeńko ! A ja wciąż zbieram siły i podglądam mistrzynie szydełka: Kotbury  regularnie podsuwa krótkie tutoriale na przeróżne kształty i wzory, Niebieska chata  pełna jest kolorowych motków bawełny, Thymka również zachwyca różnorodnością form i oryginalnością kolorów, natomiast blog Tipsy Tessie na którego trafiłam zupełnie przypadkowo powalił mnie na kolana kolorami i precyzją wykonania wszystkiego co się tam ręcznego pojawia. Naoglądałam się, nacieszyłam oczy i nakręciła maksymalnie na zrobienie czegoś najlepiej na już...dzisiaj zajawka...niebawem całość i przeznaczenie
Formę kółek wymyśliłam sobie sama...nie miałam dostępu do netu a nie chciałam żeby o był kwadrat i oto co powstało...
No myślę, że jak na pierwszy raz to nawet jakoś to wszystko wyszło...pierwszy raz koło, pierwszy raz łączenia...mam nadzieję, że i efekt końcowy również będzie efektowny !
Pozdrawiam, ewa

5 komentarzy:

  1. ale śliczne, wygląda jak arbuzik:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam!:)
    Bardzo przyjemny blog :) Jestem pod wrażeniem Pani prac ;)
    Na pewno wpadnę tutaj jeszcze nie raz :)

    Przy okazji zapraszam do siebie http://zwyczajnyswiatanus.blogspot.com i pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda super!
    Zawsze podziwiam szydełkowe wytwory, musze też sie nauczyc!

    OdpowiedzUsuń