Szybki deser

Pomysł zrodził się z potrzeby chwili i braku czasu. Na bocznym pasku mojego bloga załączam sobie linki do interesujących przepisów i otworzyłam pierwszy z nich...Ushi zaproponowała kiedyś pyszne kruche babeczki z budyniem...

Nie miałam czasu nawet na zrobienie kruchego ciasta dlatego moje babeczki powstały w pół godziny!
W Lidlu kupiłam kruche ciasto, w szafce znalazłam budyń, którego przygotowuje się bez gotowania, w lodówce borówki amerykańskie i voila ! W smaku rewelacyjne ! Dlatego z braku czasu, najlepsza krucha babeczka !
Pozdrawiam, Ewa

4 komentarze:

  1. Pyyyycha!!! Ja zawsze mam w szafce zapas kruchych babeczek a w lodówce mascarpone. To taki mój ekspresowy deser dla niespodziewanych gości:)

    OdpowiedzUsuń
  2. za mną chodzą muszę tylko gotowe spody kupić

    OdpowiedzUsuń