Gadżety Kobiety

Czyżbym była gadżeciarą ???? Kiedyś pewnie bym się oburzyła, dzisiaj stwierdzam, że te drobiazgi zwane gadżetami ubarwiają mój świat dlatego do ich doboru przywiązuję dużą uwagę, co więcej,  nie kupuję przypadkowych rzeczy.



Gadżety kojarzą się pewnością każdej z nas z drogimi i wyszukanymi przedmiotami, których celem jest ułatwianie naszego życia łamiąc serca przypadkowych obserwatorów widniejącą na nich marką. Cóż, w moim przypadku definicja ta nie pasuje do gadżetów, które towarzyszą mojej codzienności jednak z premedytacją będę je w ten sposób nazywać. Nie są drogie ale są wyszukane gdyż bardzo skrupulatnie dobierane.

Lubię kolor więc moje przydasie takie właśnie są, kolorowe i energetyczne. Kolory kolorami jednak zdecydowanie skłaniam się ku fioletowi i różu - one pojawiają się wszędzie,w moim wnętrzu, w mojej garderobie, w dodatkach biurowych, wyposażeniu torby.... moim kolorom nie potrafię się oprzeć więc zdarza się, że kosmetyczek ma kilka bo były piękne, kalendarzy jeszcze więcej bo były jeszcze piękniejsze.


Trochę mi się już tych przydasi uzbierało, wiele zalega w szufladzie ale żaden z nich nie jest zbędny. Z czasem okazuje się,że i ta nasta kosmetyczka też będzie w najmniej oczekiwanym momencie potrzebna. Lubię zaglądać do sklepu ACCESSORIZE ale tylko w czasie wielkich przecen kiedy niewyobrażalnie wysokie ceny są niewyobrażalnie niskie. Ta właśnie kosmetyczka czy piórniczek pochodzi z takiej właśnie wyprzedaży...i jak tu nie kupić skoro cena spadła o 70%.


Kiedy zdecydowałam się po urlopie macierzyńskim na zakup laptopa, tak na dobry powrót do pracy, wybrałam sobie oczywiście różowy ale o bardzo mało popularnym rozmiarze. Nie mogłam znaleźć na niego pokrowca, zmuszona w końcu koniecznością zabierania go ze sobą, postanowiłam, że sama sobie uszyję i się nie będę prosić;-)) Znalazłam sobie na internecie filmik z kursem szycia pokrowca na laptopa, kupiłam materiał w różyczki i noc spędziłam na szyciu. Udało się ! Wyszedł jak należy, miękki w środku, idealna wielkość, jakby to nie był pierwszy mój wyrób hehehe. A co najważniejsze, spełnia idealnie swoją rolę bez obaw można w niego zapakować sprzęt i bezpiecznie go przetransportować gdzie się tylko chce.



A co powiecie na spersonalizowaną podkładkę pod myszkę ???? Kiedyś, już dawno temu zrobiłam sobie taki obrazek - potem umieściłam go na mojej stronie na facebooku i pomyślałam, że tak mi się podoba, że chciałabym go częściej oglądać. Siedząc, pewnego razu tak bezmyślnie na allegro nagle wpadł mi do głowy pomysł .... a może by tak zrobić sobie moją własną podkładkę pod myszkę ??? Bo denerwować zaczął mnie jej brak. I tym sposobem trafiłam na tę oto stronę (klik). Polecam ! wysyłają po otrzymaniu od Was projektu własnego, ich wizualizację. Cena przystępna, szybka dostawa,dobry kontakt ze sprzedawcą, jednym słowem firma godna polecenia.    


Z racji wykonywanego zawodu, potrzebuję mieć również kalendarz ! Hurrrra, bardzo mnie to cieszy bo akurat zeszyty i kalendarze uwielbiać gromadzić i kumulować....zdarza mi się kupować, zwiedziona kolorami i formą, mimo,że niejeden czeka na mnie już w domu...podobnie nieodłączną rzeczą mojego warsztatu pracy jest piórniczek...poprzestaję raczej na jednym i o dziwo,mocno przywiązana, mogę mieć go niezmiennie kilka lat - jeżeli tylko będzie w 100% odpowiadał moim oczekiwaniom....przecież gdzieś trzeba pomieścić te czerwone długopisy ;-)

Oto zawartość mojej torby, przedmioty,których nigdy nie może w niej zabraknąć...zawsze energetyczne, oryginalne i niepowtarzalne. Kupowane w miejscach dostępnych dla każdego czyli w bardzo przystępnych cenach lub po ogromnych przecenach. To jest clou mojego kupowania !  

A czy Wy potrzebujecie takich przedmiotów żeby pokolorować swój świat ? 

Pozdrawiam, Ewa

2 komentarze:

  1. Oj te kalendarze,notesiki..uwielbiam.Bez nich ani kroku dalej.:0) W pracy każda informacja notowana...Klapa jakbym o czymś zapomniała,pominęła .Ja jeszcze obowiązkowo mam correction tape ,zmizik:) Się myle:)Pozdrowki.

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak kolorowe przedmioty różnej maści to coś co uwielbiam :) Szczególnie ładne notesy lub akcesoria.
    Zawsze najpierw oglądam rzeczy w kolorze fioletowym oraz zielonym, a ostatnio z racji tego, że mam synka, przekonałam się do koloru niebieskiego :)

    OdpowiedzUsuń