Co na piknik ?

Pierwsze koty za płoty. Kosz został zakupiony, piknik zaliczony ! Teraz już trzeba tylko podtrzymywać tradycję. Zapraszam


Planowaliśmy wyjazd za miasto...nieoczekiwanie pojawiła się propozycja spędzenia miło czasu wśród pięknych okoliczności przyrody.


Niedaleko a jakże miło ;-)) A żeby było jeszcze sympatyczniej, dzień wcześniej przygotowałam parę rzeczy, które zniknęły bardzo szybko z piknikowego stołu.

  
 Lemoniada, prosta sprawa ! Przegotowałam wcześniej wodę, kiedy wystygła wycisnęłam do niej jedną cytrynę  dorzuciłam trzy listki mięty,lekko posłodziłam i przelałam do super butelki po francuskiej wodzie mineralnej GEYER FRERES.

O tarcie z owocami pisałam ostatnio (Klik). Przepis jest rewelacyjny, prosty, szybki w realizacji i idealny w smaku. Do tej tarty można w sumie wykorzystać jakie się chce owoce, przepyszne maślane ciasto świetnie łączy się z różnymi smakami. Tym razem wykorzystałam borówkę amerykańską.

Żeby się tak nie przesłodzić, przygotowałam również tartę wytrawną z porami i kiełbasą. Jeżeli macie ochotę na szybką a jakże sycącą przekąskę, zapraszam tutaj. Tarta stała się tuż po moich naleśnikach z serem białym, drugą specjalnością mojej kuchni. Ma zadziwiający smak, niby wytrawna a jednak czuć w niej delikatną słodycz. Te dwa smak się przeplatają i absolutnie sobie nie przeszkadzają, wręcz przeciwnie łączą się smakowicie w jedną całość. Podstawą farszu tej tarty są pory i z nich proponowałabym nigdy nie rezygnować bo wprowadzają świetny posmak słodyczy i delikatną goryczkę, która absolutnie tutaj nie przeszkadza. 

Myślę, że wystarczy raz upiec te dwie tarty i na zawsze wpiszą się w Wasze menu :-))

Samcznego
Ewa

3 komentarze:

  1. Super piknik, same pysznośći Ewuniu przygotowałaś, na tartę wpraszam się.
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wyobrażam sobie lata bez pikników, menu brzmi bardzo smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super menu przygotowałaś na piknik, tarty bardzo lubię, a dawno już nie robiłam :)

    OdpowiedzUsuń