Pepco przychodzi z pomocą

Tam zawsze znajdziesz odpowiednik tego co gdzie indziej kosztuje dwa razy tyle.


Pamiętacie dekoracyjne obrazki, które kupiłam w Auchanie na wyprzedaży (klik) ? Jak zwykle, długi czas nigdzie ich nie umieszczałam co było konsekwencją, po pierwsze braku na nie  pomysłu, po drugie braku możliwości podziurawienia ściany żeby zaprezentować każdą z nich w osobnej ramce.
I tym właśnie sposobem, przypomniałam sobie widzianą u mojej kuzynki ramkę, z dwoma sznureczkami i sześcioma spinaczami, gdzie swobodnie można umieścić sześć czegoś czego się w danej chwili chce.
Obrazki, które czekały na swój czas mają wymiar 13x18cm, odległości między nimi w tej ramce okazały się być zbyt małe dlatego sprytnie przycięłam je z każdej strony i idealnie się pomieściły.

Pojawił się jeszcze jeden problem, ilość obrazków - miejsc w ramce jest sześć a obrazków pięć :-(


Żeby mnie ten problem nie przerósł, pomiędzy karteczki z Auchana, wpasowałam jedną, która była w tej ramce jako "wyposażenie".

Ramka wpasowała się idealnie w mój kącik do pracy a to co zawsze najbardziej mnie zachwyca to kolorystyka, która idealnie łączy się i sobie odpowiada w różnych elementach mojego wystroju tym razem tego małego kącika. Fajne w tej ramce jest również to, że kiedy znudzą mi się już te obrazki, w każdej chwili będę mogła je zmienić na cokolwiek. Jak tu nie kochać Pepco ?

Pozdrawiam
Ewa

2 komentarze:

  1. I jak niewiele trzeba aby osiągnąć podobny efekt i przy tym nie przepłacać :)

    OdpowiedzUsuń